Dieta przy chemioterapii – co jeść, a czego unikać?

Jakie znaczenie ma odżywianie podczas chemioterapii?
Chemioterapia, podobnie jak inne metody leczenia nowotworów, mocno obciąża organizm. Chociaż chemia dobierana pod pacjentów, niekiedy mogą oni po prostu tracić energię do walki z chorobą. Żywienie jest więc sposobem na wzmocnienie organizmu podczas podawania leków, między seriami oraz po ich zakończeniu.
Nie istnieje idealna dieta antynowotworowa, podobnie jak nie ma czegoś takiego jak idealny jadłospis na czas leczenia. Chodzi jednak o to, by menu onkopacjenta było właściwie zbilansowane, bogate w białko i zdrowe rodzaje tłuszczów.
Dobrze skomponowane posiłki zmniejszają ryzyko niedożywienia i sarkopenii – stanu, w którym pacjent systematycznie traci silę, sprawność mięśniową i masę ciała. U pacjentów starszych ogólnie zdrowych sarkopenia w formie pierwotnej do pewnego stopnia występuje naturalnie, natomiast w przypadku chorób przewlekłych mówi się o sarkopenii wtórnej.
Żywienie ma również poprawiać tolerancję leczenia i niejako wzmacniać motywację do wytrwania w nim poprzez poprawę samopoczucia. Organizm dożywiony szybciej się ponadto regeneruje, a rany efektywniej się w nim goją.
[wbcr_snippet id=”608646″ ]
[wbcr_js_snippet id=”609132″ title=”Polecane produkty” wert=”08304126″ wert1=”08302692″ wert2=”08301382″ wert3 = „08300383”]
Żywienie w czasie chemioterapii – dlaczego jest trudne?
Onkożywienie może być problematyczne u pacjenta leczonego chemioterapeutykami z kilku powodów.
Ta metoda, chociaż skuteczna niesie za sobą działania niepożądane nie tylko dla układu odpornościowego, lecz również błon śluzowych (w tym tych zlokalizowanych w jamie ustnej), ślinianek czy dla układu pokarmowego. Jedzenie dla pacjenta może być zwyczajnie bolesne.
Ponadto w chemii często zmieniają się smaki. Potrawy wcześniej przez pacjenta ulubione podczas choroby mogą być nie do przełknięcia, co jest trudne nie tylko dla niego samego lecz również członków rodziny, którzy mu te posiłki przygotowują.
W Internecie krąży wiele sprzecznych oraz błędnych informacji na temat onkożywienia. Tymczasem odżywianie jest jednym z kluczowych elementów leczenia, dlatego warto czerpać wiedzę przede wszystkim od personelu medycznego, który się pacjentem opiekuje i od dietetyka klinicznego specjalizującego się w pracy z onkopacjentami.
Utrata apetytu
Podczas leczenia może wystąpić częściowy lub całkowity brak apetytu dlatego jedzenie samo w sobie bardziej przypomina przykry obowiązek niż przyjemność. Jest kilka możliwych rozwiązań, m.in.:
- spożywanie częstych, ale małych porcji
- inny sposób doprawiania, w tym dodawanie do posiłków składników pobudzających łaknienie, jak sok z cytryny w niewielkich ilościach
- zmiana konsystencji posiłków na płynne i kremowe, w tym zupy i koktajle, dodatki zmiękczające potrawy mięsne, długie duszenie w celu zmiękczenia mięsa
- podawanie zimnych owoców i warzyw, jeśli pacjent jest w stanie je przełykać (również do ssania)
Te proste do wprowadzenia strategie mogą bardzo pomóc w przywróceniu regularności w odżywianiu podczas leczenia.
Nudności i wymioty
Jeżeli największą trudnością pacjenta są nudności i wymioty, poza powyższymi taktykami można również próbować spożywać posiłki na świeżym powietrzu i w dobrze wentylowanych pomieszczeniach – ogranicza to bowiem bodźce zmysłowe (szczególnie węchowe), które mogą nasilać nieprzyjemne objawy. Można również posilać się imbirem oraz sięgać po posiłki schłodzone.
Biegunki
Osobom cierpiącym na biegunki poleca się wprowadzenie do jadłospisu produktów niskobłonnikowych, ograniczających biegunki o pochodzeniu innym niż infekcyjne. Należą do nich m.in. biały ryż, pieczone jabłka czy sucharki z białego pieczywa. W przypadku wystąpienia biegunek, należy przede wszystkim skonsultować wprowadzanie nowych produktów z dietetykiem zajmującym się pacjentami onkologicznymi.
Żywność przeznaczenia medycznego – co to jest?
W sytuacji, gdy pacjent nie jest w stanie przyjmować tradycyjnych i świeżych posiłków, zalecane może być zastosowanie żywności specjalnego przeznaczenia medycznego (FSMP). Są to produkty, które:
- mają specjalnie dobrany skład
- powinny być stosowane pod nadzorem lekarza
- są przeznaczone dla osób mających trudności w żywieniu tradycyjnych pokarmów, w tym pacjentów somatycznych i niemowląt oraz osób mających specjalne medyczne uwarunkowania.
FSMP to kategoria produktów poddawanych rygorystycznym regulacjom. Mogą przybierać formę proszku do zagęszczania płynów (np. dla osób mających trudności z przełykaniem zbyt rzadkiej konsystencji), nutridrinków bogatych we wszelkie składniki odżywcze niezbędne w leczeniu lub mieszanek mleko zastępczych dla dzieci. Mogą być podawane doustnie lub dojelitowe poprzez sondę.
Żywność tego typu może być stosowana jako wyłączne źródło żywienia lub do częściowego odżywiania, czyli jako uzupełnienie jadłospisu w sposób inny niż suplementy diety.
Żywność medyczna wysokobiałkowa
Żywność medyczna o wysokiej zawartości białka ma za zadanie pomóc w zapobieganiu utracie masy mięśniowej oraz jej wyniszczeniu. U osób leczonych onkologicznie może dochodzić do rozpadu tkanki mięśniowej, również po operacjach, a pacjent nie ma możliwości zapewnić sobie optymalnej aktywności fizycznej. Żywność wysokobiałkowa ma pomóc temu zapobiegać.
Białko jest również niezbędne w procesach regeneracji, ma pomóc w utrzymaniu sprawności podczas leczenia oraz nasycić organizm nawet przy małych porcjach.
Żywienie medyczne w chorobie nowotworowej – czego należy unikać?
Przy onkożywieniu należy przede wszystkim unikać produktów niedogotowanych, nieświeżych i nadmiernie przetworzonych. Chodzi w głównej mierze o ryby, mięsa i jaja – należy bowiem zminimalizować ryzyko wystąpienia różnego rodzaju zatruć. Nie należy spożywać tatara czy surowego sushi.
Należy pamiętać, że podczas chemioterapii nie powinno się spożywać grejpfruta i produktów z niego pochodzących, np. soków czy marmolad. To samo dotyczy granata, dziurawca i pomelo – mogą one wchodzić w interakcję z chemioterapeutykami.
Nie zaleca się, by posiłki podawane osobom leczonym onkologicznie długo były przechowywane w lodówce – powinny być w miarę możliwości jak najświeższe, by zredukować ryzyko rozwoju patogenów. Bakterie i grzyby, nawet jeśli ich nie widać, mogą być źródłem zakażeń, które nie tylko dodatkowo osłabiają organizm, ale również mogą być przyczyną przerwania lub wydłużenia procesu leczenia. Jeżeli na jakichkolwiek warzywach, również twardych, pojawiły się oznaki pleśni, nie należy sporządzać z nich posiłków, nawet długo gotowanych.
Suplementacja czy chemioterapii – czy jest zalecana?
W czasie leczenia onkologicznego zdecydowanie niezalecane jest stosować suplementację na własną rękę. Chodzi przede wszystkim o składniki mineralne, witaminy (w tym witamina C), zioła. One, podobnie jak niektóre produkty spożywcze wymienione wcześniej, mogą zaburzać proces leczenia poprzez interakcje z lekiem. Wszelkiego rodzaju dodatkowe środki farmakologiczne powinny być uzgodnione z lekarzem i dietetykiem klinicznym.
Jak pracować z dietetykiem?
W szpitalach onkologicznych do dyspozycji pacjentów często są dietetycy kliniczni specjalizujący się w pracy z tego typu pacjentami, nie jest to jednak jeszcze zloty standard. Skala niedożywienia onkopacjentów jest zbyt duża i może to wynikać z faktu, że wciąż niedostateczną wagę przykłada się do żywienia w chorobie. Tymczasem żywienie podczas leczenia jest kluczowe dla jego powodzenia, dlatego pacjenci mogą skorzystać z wiedzy i doświadczenia dietetyków również poza placówkami leczniczymi. Z tym jednak również wiążą się pewne wyzwania.
Przy podejmowaniu współpracy z dietetykiem powinniśmy upewnić się, że jest to osoba po studiach magisterskich (jednolitych albo w systemie bolońskim licencjat + magister), najlepiej by pracował w swojej praktyce ze specyfiką chorób onkologicznych.
Nie jest zalecane udawanie się po poradę do osób, które nie mają uprawnień do pracy z pacjentami somatycznymi i dawania im porad zdrowotnych. Takie uprawnienia otrzymuje się po pozytywnym ukończeniu specjalistycznych studiów, w tym dietetyki klinicznej.
Diagnoza a żywienie – co dalej?
Moment otrzymania diagnozy jest z pewnością bardzo trudnym doświadczeniem i niesie ze sobą wiele wyzwań. W sytuacji tak skomplikowanej, jak przewlekła choroba somatyczna, warto pamiętać, że coraz więcej psychologów i psychoterapeutów specjalizuje się w pracy z pacjentami onkologicznymi oraz ich rodzinami. Choroba onkologiczna dotyka nie tylko samego chorego, ale cały jego system wsparcia, zatem konsultacja ze specjalistą może być początkiem zrozumienia i przewartościowania całej sytuacji.
Pamiętać należy również, że lekarze i dietetycy kliniczni powinni być podstawowym źródłem wiedzy na temat onkożywienia. Szczególnie w dobie internetowych sensacji, to oni mogą polecić właściwe ścieżki postępowania, a pacjent ma prawo tego oczekiwać i egzekwować.
Źródła
- „Dieta przy chemioterapii”, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Sklodowskiej-Curie w Krakowie. https://krakow.nio.gov.pl/wp-content/uploads/2024/10/DIETA-PRZY-CHEMIOTERAPII.pdf, dostęp z dnia 15.01.2026
- J.Gośliński, „Dr Aleksandra Kapala – Żywienie kliniczne w onkologii”, Zwrotnik Raka. https://www.zwrotnikraka.pl/aleksandra-kapala-zywienie-w-onkologii/, dostęp z dnia 15.01.2026
- „Niedożywienie pacjentów onkologicznych jest poważnym problemem”, Onkonet. https://www.onkonet.pl/n_n_niedozywienie_pogarsza_wyniki_leczenia_newse.php, dostęp z dnia 15.01.2026.

Piszę o zdrowiu, dietetyce i kosmetologii, opierając się na aktualnej wiedzy medycznej i badaniach naukowych. Nieustannie się dokształcam, by dzielić się z czytelnikami rzetelnymi i aktualnymi informacjami ze świata zdrowia i urody. Sądzę, że świadoma edukacja to klucz do lepszego samopoczucia i mądrych wyborów na co dzień.







